Wybór działki – na co zwrócić uwagę?

Zanim rozpocznie się przedsięwzięcie budowy domu, trzeba najpierw wejść w posiadanie kawałka ziemi, na którym się je przeprowadzi. Ot, taki drobiazg.

Jaką działkę wybrać ? Czym kierować się przy tej trudnej decyzji?

Bezpośrednie odpowiedzi na te pytania zależą od konkretnego przypadku/sytuacji życiowej. Jedyne co możemy zrobić to przedstawić kilka wskazówek, które znacznie ułatwią proces wyboru działki.

Etap pierwszy: marzenia.
Każdy człowiek ma zakodowany pewien archetyp domu, wizję idylli przepełnionej śpiewem ptaków, szumem drzew i zarzucaniem wędki w strumieniu przepływającym wzdłuż działki. Realia rynku nieruchomości bardzo szybko weryfikują marzenia, wprowadzając naturalny balans pomiędzy zasobnością portfela a atrakcyjnością działki.

Etap drugi: logistyka.
Pomijając aspekty filozoficzne – żeby żyć, trzeba pracować. Nie zawsze zdalnie, nie zawsze tam, gdzie się chce, nie zawsze za odpowiednie pieniądze. Trzeba i już.
Z powyższego wywodu wynika kolejny wniosek – do pracy trzeba się dostać, samochodem, autobusem, pociągiem, rowerem, czymkolwiek. Trzeba i już
Na pewnym etapie życia pojawią się dzieci, na które nałożony jest przymus szkolny. Dziecko trzeba dotransportować do szkoły. Trzeba i już.
Analizę powyższych aspektów trzeba powiązać z wyborem konkretnej lokalizacji działki. Trzeba i już.

Etap trzeci: wykonalność naszej wizji domu.
Hołduję zasadzie: na świecie nie ma rzeczy niemożliwych. Wszystko jest kwestią czasu i pieniędzy.
Da się wybudować dom na terenach zalewowych.
Da się mieszkać w pobliżu oczyszczalni ścieków.
Da się wybudować piwnicę przy poziomie wód gruntowych -0.20 m.
Da się poprowadzić nitkę bieżącej wody na odcinku 500 m od najbliższej sieci.
Da się przymknąć oko na zapisy miejscowego planu zagospodarowania terenu.
Da się, jesteśmy Polakami, dla nas nie ma rzeczy niemożliwych.

Tylko po co?

Wybór działki należy bezwzględnie połączyć z kompleksową analizą naszych oczekiwań i możliwości finansowych. Po podpisaniu aktu notarialnego pozostanie nam tylko adaptacja do istniejących warunków, która przy braku rozsądku wywinduje koszty inwestycji do poziomu „śmiercionośnego”.

O poszczególnych aspektach wyboru działki przeczytacie w kolejnych notkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *