Więźba dachowa

Na samym początku ważne rozróżnienie: przez więźbę dachową rozumiemy przestrzenną, drewnianą konstrukcję szkieletową stanowiącą podstawę dla pokrycia dachu (o której opowiemy innym razem). Do typowych elementów więźby należą: krokwie, murłaty, jętki, słupy, kleszcze, grzędy, wiatrownice. Każdy z nich pełni określoną rolę w zapewnieniu stateczności dachu oraz przenoszeniu obciążeń pochodzących od ciężaru pokrycia (blachy/dachówki/gontu/łupka/…) oraz działania wiatru i śniegu. Istnieje wiele rozwiązań (schematów) więźb dachowych, ich dobór leży w gestii konstruktora obiektu, więc obawy „sąsiad nie ma słupów na poddaszu a ja mam” są z natury niesłuszne. Pytanie: „czy moje słupy są konieczne?” jest z kolei trafne i po konsultacjach z konstruktorem, zmianą schematu więźby – i jej ceny – doprowadzą do satysfakcjonującego nas rozwiązania.

Z uwagi na popularność domów z użytkowym poddaszem dobór więźby dachowej rozpala wyobraźnię trio: inwestor-architekt-konstruktor (swoją drogą: ktoś pamięta klasę wojownik-mag-złodziej w sadze Baldur’s Gate? :) ). Zasadniczy podział przebiega na linii: słupy – są lub ich nie ma.
W przypadku kiedy w projekcie nie przewidziano słupów mamy do czynienia z więźbą rozporową – czyli taką, która pod wpływem działających obciążeń chce się „złożyć”. Krokwie w kalenicy (najwyższym punkcie dachu) chcą przemieścić się w dół, czego skutkiem jest działająca na zewnątrz budynku siła (rozpór), która musi zostać przeniesiona do poziomu stropu poprzez: murłatę -> wieniec ścianki kolankowej -> słupki ścianki kolankowej -> strop. Ten ostatni z uwagi na odpowiednie zakotwienie prętów zbrojeniowych jest w stanie zniwelować zgubny wpływ rozporu dachu. Droga przekazywania siły rozporu jest dosyć długa, składa się z kilku różnych elementów konstrukcyjnych domu i każdy z nich musi być zaprojektowany na jej działanie. Należy mieć świadomość, że wartość rozporu zależy przede wszystkim od trzech parametrów – rozpiętości dachu (odległości od murłaty do murłaty), kąta nachylenia połaci oraz działających obciążeń (blacha czy dachówka). Dodatkowym czynnikiem utrudniającym zastosowanie więźby rozporowej jest wysokość ścianki kolankowej. Pod kątem funkcjonalności poddasza im wyższa ścianka tym lepiej, niestety nie pokrywa się to z uwarunkowaniami konstrukcyjno-wytrzymałościowymi. Wysoka ścianka wymaga gęstszego rozstawu słupków ścianki kolankowej, większego zbrojenia ścianki (prętów o większej średnicy lub zwiększenie ich liczby), wzmożonej uwagi przy wykonaniu połączenia słupki ścianki – strop.
Więźba bezrozporowa pozbawiona jest problemów ze ścianką kolankową – nie ogranicza nas jej wysokość. W zamian na poddaszu pojawiają się słupy, w większości przypadków dwa rzędy z którymi należy coś zrobić. Najlepszym rozwiązaniem jest zgranie przebiegu ścian działowych poddasza ze słupami – wtedy słupy znikną w ścianie i nie będą nam przeszkadzać w codziennym funkcjonowaniu. Niestety nie zawsze jest to możliwe – rozkład pomieszczeń na poddaszu może wykluczać takie usytuowanie słupów. Wtedy pozostają nam dwa wyjścia: pogodzić się ze słupami w pomieszczeniach i dostosowanie do nich rozkładu mebli lub zmienić koncepcję więźby. Zmiana może przebiegać w dwóch kierunkach: przejście na więźbę rozporową (o ile pozwala na to wysokość ścianki kolankowej, rozstaw słupków ścianki i ich zbrojenie) lub kosztowna płatew stalowa, która nie wymaga tak gęstego podparcia słupami jak płatew drewniana. Zmiana więźby wymaga zawsze rozmowy z konstruktorem, który przedstawi nam możliwości oraz koszt zmian.

Zapraszamy do obejrzenia filmu przedstawiającego powstawanie naszej więźby:

Galeria zdjęć:
IMG_0935

IMG_0996

IMG_1014

IMG_1024

IMG_1027

IMG_1029

IMG_1035

IMG_1046

IMG_1048

IMG_1061

IMG_1067

IMG_1072

IMG_1093

IMG_1102

IMG_1112

IMG_1123

IMG_1137

IMG_1138

IMG_1139

IMG_1299

IMG_1302

IMG_1316

IMG_1326

IMG_1330

IMG_1337

IMG_1353

IMG_1354

IMG_1377

IMG_1383

IMG_1391

IMG_1400

One thought on “Więźba dachowa

  • Czerwiec 15, 2017 at 8:29 pm
    Permalink

    Od więźby baaardzo dużo zależy, niestety nie każdy wie jak ją wykonać w odpowiedni sposób i potem są z tego tytułu rozmaite komplikacje. Już sam dobór odpowiedniego drewna stanowi niemały kłopot w pewnych sytuacjach – jedni mówią, że najlepszy modrzew, inni że jakiś inny gatunek… Specjaliści powinni wiedzieć najlepiej. W domu brata przykładowo użyto więźby prefabrykowanej na bazie płytek kolczastych z eArmet, bardzo efektywny sposób montażu belek. Połączenia są trwałe pod warunkiem, że wykorzystano prasę ciśnieniową. W ogóle sądzę, że prefabrykaty są w takich sytuacjach bardzo fajnym rozwiązaniem.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *